Istnieje życie z wirusem HIV

Popatrz! Istnieje życie z HIV

Pierwszy artykuł wstępny na seropositivo.org

Jest to pierwszy artykuł redakcyjny Soropositivo.org, a beatriz pacheco opublikował w swoim osobistym profilu certca z 15 lat po jego opublikowaniu, ponieważ w jej słowach i zgadzam się z nim, wszystko trwa tak samo jak w tym czasie!

Grudzień pierwszy: Dzień walki

W roku XNUMX, w sierpniu, stworzyłem tę stronę Soropositivo.Org i aby sprawiać wrażenie, że „pracuje zespół” ukończyłem

Pomimo ponad 20 lat zakażenia wirusem HIV, nie jestem bez niego.

pozdrowienie z „całym zespołem seropositivo.org”.

Faktem jest, że wtedy nie było i nie było do dzisiaj „drużyny”.

Oto partnerstwo: Bóg i ja ... A czasami ja i Bóg ...

Ale to był mój pierwszy artykuł wstępny dla 01 grudnia 2000 i myślę, że rok 2020 może nadejść bez roku, w którym nastąpi wznowienie „pewnych zmagań”. Jeden krok do przodu, dwa do tyłu, bo na pewno cisza będzie równa śmierci!

Milczę, ale martwi mnie cisza i chociaż mam dzisiaj inny post,

Pierwszego grudnia 2019 r. Trzeba wszystkim przypomnieć pewne fakty, bo trzeba obudzić więcej osób.

Kilka lat temu jedna z najbardziej szanowanych osób w walce z epidemią HIV / AIDS, Beatriz Pacheco, opublikowała na Facebooku, mówiąc, że tekst z sierpnia 2000 roku jest nadal aktualny!

Boję się powiedzieć, że chronologicznie czas posuwał się do przodu, ale stał się jeszcze bardziej „podobny” do tego, co pokazał i pokazuje ten tekst.

Wola Pecar

Do tego stopnia, że ​​postanowiłem ponownie opublikować jeszcze jednego, genialnego prawnika, Sandro Sardę. Nadejdzie za kilka godzin.

Na swoim blogu utrzymuję, że istnieje życie z HIV. I naprawdę jest.

Dobrze jednak, że zaczynamy myśleć o utrzymaniu status quo już zagwarantowanych praw konstytucyjnych, w czasach, gdy wola "Grzech.

Dowiedziałem się, że jest to dzień walki z kimś, dla kogo wykonałem kilka usług i, jego słowami, postanowiłem nie akceptować mojej przyjaźni.

Tak, wydaje się, że uznał ją za nieefektywną (może to Borg, nie wiem). Może jestem nieprzyjemny. Nie wiem. Może relacja ze mną nie jest zbyt wzbogacająca, kogo to obchodzi…?

Każdy zna ból i radość z bycia tym, kim jest.

Z tym zamiarem nie pukam dwukrotnie do drzwi osoby po raz drugi. I nie podoba mi się pomysł ponownego rozważenia decyzji innych ludzi, które sprawiły, że poczułem ból. Moralny ból, jak dla mnie, wystarcza obwodowej neuropatii, która oprócz chronicznego charakteru wydaje mi się nie do naprawienia.

Inne bóle…

To, co zostało osiągnięte, można podważyć, powiedzmy, jednym lub dwoma „piórem”, a nie wiem, kto z nas będzie musiał ponownie rozpocząć tę walkę. Wiele lat temu zerwałem * przyjaźń * z osobą, która najwyraźniej się pojawiła przeciwko leczeniu osób seropozytywnych, w „rozmowie”, której treść była mniej więcej taka:

- „…”

- "Brazylia jest jedynym krajem, który sponsoruje".

- „W oparciu o to przemówienie, dla ciebie, Mara i ja, martwi, czy to nie robi różnicy”!?

- „Nie uderzymy w głowę” ...

- „Już trafiliśmy”….

Następnie zablokowałem go w programie MSN Messenger. Niestety jest on tylko próbką „kolektywne myślenie”(…) I mogę się założyć, że jeszcze żyje!

Oto tekst Ipsis Literis

Powitanie


dzień 01 grudnia 2000 obchodzi Światowy Dzień AIDS.
Stacje telewizyjne nie będą rozmawiać o niczym innym; stacje radiowe i gazety. Następnie podmiot znów zapada w zapomnienie.
Śpiewaj dziś wiele zwycięstw. Tvemos same, z aktywnym udziałem społeczności i organizacji nie Governamenais wiele zwycięstw:
Jest więcej leków, testy są bardziej dokładne, badania wokół szczepionek postępują dużo.
Osoby zarażone wirusem HIV żyją dłużej i mają lepszą jakość życia ...

Pierwszy grudnia to coś więcej

To ja, 24 lat po otrzymaniu diagnozy i proroctwa sześciu miesięcy życia!

Jestem zmuszony zgodzić się z lepszej jakości życia.
Jakość życia życia nie powinna być w dobrym stanie zdrowia, koszty leków.
Jakość życia budzi się rano i stoi autobus, metro lub pociąg i dostać się do pracy, wykonywania funkcji, przejdź na lunch z przyjaciółmi i wracać po więcej jak pięciu godzinach walki, a wraz z nim plan na przyszłość.

Jakość życia to coś więcej


Jakość życia nie jest o ukryć chorobę w obawie przed dyskryminacją, nie trzeba ukrywać się jak przestępcy, tylko dlatego, że nosi wirusa.
Jakość życia jest w stanie marzyć o lepszej przyszłości, do własnego domu z małżeństwa, życia rodzinnego.
A podstawą tego wszystkiego jest to, w prawo do pracy, wraz z prawem do zdrowia i równości.
Nasze życie nie może być podsumowane pudełka leków i badań laboratoryjnych.
Nasze życie nie może być przeżywane w orbicie choroby lub dodatniego.
Profil statusu HIV zmienił i zmienia się na lepsze.
Czy nie umierają tak często. Nie jesteśmy już w szpitalu wiele razy, ponieważ nie rozwijają się choroby i, w rzeczywistości, są silne i zdrowe, możliwość pracy i życia społecznego.

Grudzień to pierwszy dzień, w którym można pobierać prawa


Wystąpił błąd na początku epidemii:
Została przypisana do określonej grupy ludzi, których społeczeństwo zachowania ma nawyk reprymendy, nie wiedząc o tym. 


Powstały wyrażenia takie jak plaga gejów, rak gejów, grupy ryzyka. Wszystko złe, kłamcy, dyskryminujące. Wszyscy stygmatyzatorzy. I nikt nie usuwa tego błędu. Wszyscy zachowują się, jakby nic się nie wydarzyło.

 HIV nie dyskryminuje

Potrzebne są dalsze badania! Prędzej czy później, nawet w 300, pojawi się rozwiązanie

AIDS nie jest przywilej kilku. HIV jest niezbyt wybiórcze, jeśli chodzi o „wybieranie” twój gospodarz.
Biali, czarni, Indianie, heteroseksualistów, kobiety, dzieci, homoseksualistów, biseksualistów, albo.
Każdy może skracać HIV, a jeśli nie jest leczone, rozwój AIDS.
Ale ogromna większość, gdy odkrywa, wchodzi w leczenie, odzyskuje zdrowie! 

I jest w stanie prowadzić „normalne życie ”, jak u każdej osoby.
Ale nam to odmawia. Jeśli pracodawca dowiaduje się, że masz HIV twoi pracownicy, zwolnij go pod jakimkolwiek pretekstem, aby się go pozbyć przyszłe problemy, które są tylko teoretyczne.

XNUMX grudnia Prawie dzień na rozliczenie rachunków

Popatrz na to. Widzę dużo strachu. Dużo szaleństwa, dużo bólu, dużo cierpienia i naprawdę wierzysz lub nie, kiedy ktoś do mnie przychodzi i widzę ból i cierpienie, dużo myślę o tym, co może doprowadzić do tego autentycznego strachu i nawet nie wiem dlaczego! Nie panikuj! Istnieje życie z HIV

Dzieje się tak dlatego, że pracodawca nie chce podjąć ryzyka, że ​​zmaga się z całym ciężarem samej choroby:
Rekrutacja, licencje, nieobecności z tytułu kontroli, etc.
Wszystko to powoduje nosiciela HIV jest uważany za pracownika, nieatrakcyjnego pracownika.
Musimy to zmienić, tworząc zachęty podatkowe, do których zatrudnia HIV.


Bezrobotny, jesteśmy obciążeniem społecznym. Jesteśmy zależni od pomocy publicznej, prawie zawsze niepewnej, naszych rodzin, prawie zawsze o niskich dochodach, a nasze życie traci na jakości i oczekiwaniach.
Pracownicy, lepiej zadbać o nasze zdrowie, zużywają więcej, płacą podatki i żyć szczęśliwe, produktywne i niezależne.


Grudzień to przede wszystkim: relacje między pracownikami / relacjami z pracownikami / konieczność zmiany rządu.

Najgorszy objaw to uprzedzenie


Nie ma sensu, nie tworząc szereg ustaw, które zakazują pracodawcy o zwolnieniu seropozytywne; ha ustawy i ustawy zakazujące jedną nieskończoną ilość rzeczy i zachowują się dzieje, nawet zabronione. Albo prawo, które zakazuje handlu narkotykami zakończył się ruch?
Wręcz przeciwnie, zamiast po prostu „chronią” nosiciela wirusa HIV, za pośrednictwem urządzeń prawnych, szczytny oczywiście ukarać firmę i / lub osobę, która doznała przestępstwa dyskryminacji, konieczne jest stymulowanie pracodawcę do utrzymania, poprzez ulgi podatkowej, jak już wspomniano, oraz utworzenie banku godzin, lub HIV-pozytywny i zdolny do pracy na swoim zwykłym stanowisku.

Czy to nie znaczy, że ktoś wygląda tak… tak smutno?

Rzemieślnicze targi, upieram się, niczego nie rozwiązuję. Nie wszyscy ludzie mają do tego zdolność manualną lub są zainteresowani takim zajęciem. I każdy człowiek ma prawo wykonywać swój zawód, który nauczył się rozwijać własnymi zasługami i wysiłkiem, często diuturno. A stan serologiczny nie rozwiązuje tych zalet. Nie należy również brać pod uwagę sposobu, w jaki dana osoba „złapała” wirusa, ponieważ nie zmienia to jakości danego specjalisty na lepsze lub gorsze. Stan bycia człowiekiem, godny szacunku, a nie litości, musi zawsze pozostać ponad wszystko.


Tymczasem społeczeństwo precyzja uświadomić sobie bezpieczeństwo życia z pacjentem HIV przez media.


Prasa ogólnie zawdzięcza to ludności, w ich poinformować i wyjaśnić.
Te kampanie informacyjne powinny być mocny dla kto rozumie temat, dla których przedmiotem żyje i którzy znają temat dokładnie.


A społeczna wizja AIDS jest zła. Nie umiera jak muchy. I nie przekazujemy choroby przez powietrze, przez uścisk dłoni czy kontakt społeczny.
Współżycie seksualne musi być chronione; więcej nie chodzi o unikanie „tylko AIDS” (jakby reszta nie miała znaczenia), jest zapobieganie kiły, rzeżączce, zapaleniu wątroby, kłykcinach włosowatych i niezliczonej ilości chorób przenoszonych drogą płciową.

Jako lub bardziej niebezpieczny niż zakażenie HIV. Co więcej, pozwala uniknąć niechcianej ciąży lub, co gorsza, ciąży nastolatek.

Pierwszą ofiarą niechcianej ciąży jest dziewczyna, która zostaje matką.

Nastoletnia matka prawie nigdy nie wraca do szkoły, a to jest wielki początek przemocy strukturalnej, która rozkwita wśród kobiet. Twoja matka musi porozmawiać z córką.

DIALOG JEST KONIECZNY Tekst jest kontynuowany po nagraniu wideo


Ten społeczny pogląd na temat AIDS musi być poprawny, poprawiony. Tylko środki masowego przekazu, we współpracy z organizacjami pozarządowymi i rządem, mogą naprawić szkody wyrządzone przez nich samych i społeczność naukową w czasie, gdy problem był bardzo ograniczony.

Czy uważają Państwo, że ludność jest odpowiednio poinformowany? Kliknij tutaj.

Myślisz, że przesadzam? To uprzedzenie nie jest duża? Kliknij tutaj (są to stare wiadomości), a następnie Kliknij tutaj

Wszyscy ryzykują. Więcej niż komentarz 2000 na stronie Okres okno

Nie wspominając o tych, którzy nigdy nie akceptują niereaktywny wynik

Uważa, że ​​nikt nie ośmieli się więcej? Kliknij tutaj  (są stare wiadomości) 

Czy czujesz się bezpiecznie, ponieważ żyjesz w „stabilnym związku”? Kliknij tutaj (to stare wiadomości) dojdzie do wniosku, że nie jest tak bezpiecznie.

 

Prawie 30 lat później i nadal nie byłem w stanie wymazać tej nocy. Nie zakończyłem kariery jako DJ! I…. Powiedzmy, że była to błyskawiczna kariera, biorąc pod uwagę tylko, a więc tylko czas, kiedy „odwracasz naczynia, a wraz z nim„ gang ”trwał niewiele ponad trzynaście lat! Czy to wygląda znajomo? Tak!!!

Następnie zajrzyj do sekcji osobistych świadectw, aby znaleźć historie kobiet, które zaraziły się wirusem od swoich mężów i które tutaj otwierają swoje serca w nadziei, że to się więcej nie powtórzy ...

Os Paladynowie Boga są na wolności
AIDS jest problemem wszystkich, brak możliwości rozróżnienia płci lub „sposobu życia”. Ale nie jest to już wyrok śmierci ani „pomsta Boga” (…).

I można zmienić te rzeczy ze świadomością i wyjaśnienia, informacji i dobrej woli oraz empatii.

Ze wszystkich objawów AIDS, najgorszym z nich są nadal, po trzydziestu i „tylu” latach, w których większość ma dostęp do telewizji i internetu, uprzedzenia.

Ta zmiana jest pilna, i zmień na lepsze.
ClaudioA wszystko Zespół seropozytywne strona główna.

Coś, co próbuję odzwierciedlaj mnie….

Od redakcji: Kliknij tutajAby zobaczyć tekst w jego Oryginalny środowisko

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są Twoje dane zwrotne.

Porozmawiaj z Cláudio Souza