Istnieje życie z wirusem HIV

Życie seksualne HIV-pozytywnych - The Nutz And Bolts

Życie seksualne zakażonych wirusem HIV

Życie seksualne Soropositivo wydaje się niemożliwe dla nowo zdiagnozowanej osoby! Pierwszą rzeczą, o której myśli osoba, jest: „Nikt nie chce uprawiać seksu z osobą zakażoną wirusem HIV”.

Życie seksualne osoby zakażonej wirusem HIV i samoświadomości

Najgorsze z uprzedzeń to uprzedzenia wobec siebie, ponieważ jeśli nie zmierzysz się ze swoimi uprzedzeniami, prędzej czy później one się z tobą zmierzą!

I właśnie w tym momencie wszystko się komplikuje. Przesłanie, które jednostka generuje dla siebie, jest tym, za którym opowiada się podmiot tego zdania. Podsumowując, mówi:

  • Nigdy nie uprawiałbym seksu z osobą zarażoną wirusem HIV! Kto mógłby? Szalony szalony? Być może…

To głos jego uprzedzeń, głosem wczorajszego, przed diagnozą, myśląc, żyjąc i rozmawiając, podczas gdy - zaprzeczająco - życie seksualne toczyło się szybko i bezbronnie bez ochrony!

Krótko mówiąc, jest to osoba, która nie zwraca uwagi na siebie, kiedyś byłem tą osobą, która w ogóle nie dba o ryzyko; i że wszystko topi i każdy wie co, kiedy pojawia się słowo „odczynnik”!

Jest to jedna z najbardziej sprzecznych rzeczy, których nauczyłem się w codziennej usłudze za pośrednictwem aplikacji What's App! Zrozumiałem też, że pomysł Dostoivski przestępstwo i kara dobrze służą osobie zakażonej wirusem HIV!

Życie toczy się dalej, nawet przy najgorszych prognozach

Nie jego praca! Relacja „zbrodnia i kara!” Pierwsza osoba, której to dotyczyło, to ja!

Zaraz po mojej niedawnej diagnozie, z wielkim trudem udało mi się poinformować dwie ostatnie osoby kontaktowe z Rusco o obecnym stanie, mojej diagnozie i po chwili ostatecznie poinformowałem, że obie nie są skażone!

Absurd absurdów, zasmuciłem się, z powodu jednego z nich, ponieważ czułem, byłem pewien, że to byłby koniec wszystkich możliwości wznowienia.

Tak! Smutno mi było, że nie reagowała (i poczułem też ulgę), bo wiedziałem, że od teraz zniknęły wszystkie możliwości pojednania. Proszę, nie zawiedź mnie. Jestem tylko mężczyzną! Oczywiście nie jestem doskonały.

Życie seksualne osób zakażonych wirusem HIV: w imię prawdy powiedzmy. 

Napisałem do niej list z domu wsparcia. W rzeczywistości były to trzy lub cztery litery, w których zamierzano ją zobaczyć, odwiedzić, wypróbować „ostatnią kartę”, spróbować wznowić romans, który nigdy nie był dobry na nogach, zdaję sobie sprawę, że sfrustrowałem wszystkie jej oczekiwania ”. I powiedziała mi to przed diagnozą.

W każdym razie, ponieważ nie mam nadziei, wysłałem jej ostatni list, świadomy jej reakcji, gdy go przeczytał: nigdy więcej do mnie nie odezwała się. Tak jest lepiej! Przecież wówczas uważałem dokładnie, że nikt nie uprawiałby seksu, nie pieprzył, nie jadł ani nie dawał „chorym na AIDS”.

Smutny i głupi błąd, który życie pokazało mi bezpodstawnie.

Potrzebna jest opieka, ostrożność, zapobieganie.

Chociaż nauka ma tam swoje wyniki, niewykrywalne jest równe nieprzenoszalnej, PEP i PrEP, polecam prezerwatywy, prezerwatywy.

Te „techniki powyżej” mogą być słuszne. Ale żaden z nich nie unika rzeżączki, praktycznie nieuleczalnej dzisiaj, ponieważ każdy antybiotyk stawał się nieskuteczny przeciwko naszemu przyjacielowi o „Gonococcus”!

Czy może istnieć życie seksualne? Tak, ale warto uważać. Zabierzmy się za to!

Przeczytaj więcej o życiu seksualnym osoby zakażonej wirusem HIV:

Zacząłem ten tekst i wkrótce się zdenerwowałem. Nie podobało mi się to i nie podoba mi się niektóre stwierdzenia! Potem mi się to podobało, chociaż on i ja byliśmy bardzo zróżnicowani i kontrowersyjni.

Nie podoba mu się pomysł „odkrywania ludzi z HIV” w ich potrzebach emocjonalnych. Ale ciężko pracuje (i szanuję to i podziwiam) rozdrobnione, aby pomóc ci w inny sposób, a wiemy, że pośredni zwrot przychodzi (...) i jest większy niż serwis randkowy.

Około 2003/2004, może 2005 roku miałem genialnie głupi pomysł na stworzenie portalu społecznościowego dla osób z HIV. Witryna nadal istnieje i jest w http://www.amorpositivo.com! I zdecydowanie to nie ja cię tam utrzymuję.

Tylko jedna strona internetowa wspierająca się jako osioł!

Śmieszne…. Codziennie słyszałem to wyrażenie, życie mojego zmarłego ojca, który narzekał, że „przejadam się”….

Co mam zrobić?

Nauka od O Velho Souzy - Życie seropozytywne

I tak dla porządku, powiedział mi: kiedy jechałem do Strefy, do José Paulino - mam ci wiele do powiedzenia…. - Właśnie myłem op ** (tak jakby mycie miało rozwiązać problem zakażenia wirusem HIV) powiedział mi, gdy usłyszał….

Gówno w tym wszystkim polega na tym, że wiele rzeczy skończyło się niewypowiedziane, a więc powiedzenie, okrutnie iz boku, nie zostało powiedziane, kolejne wyrażenie, którego się nauczyłem!

I w końcu, zmieniając wibrację, niech będzie dobrze tam, gdzie jest, a jeśli nie może być dobrze, niech przyjmie moje modlitwy i tych, którzy mogą powiedzieć coś o nim i jego imieniu!

Historia została napisana przez tych, którzy wygrali, aw tej linii niewiele jest do zrobienia i nikt nie wygrał tego, co zostało wprowadzone do gry w konkursie!

Wracając do „Amor Positivo” chodziło o to, żeby dać każdemu szansę na spotkanie kogoś, płacąc za to, nawet w tym sektorze byłem „awangardą” i chciałem tylko 45,00 BRL za pół.

Życie osób zakażonych wirusem HIV, które starałem się w taki czy inny sposób poprawić.

Po co

Aby zachować to tutaj bez wyciągania z kieszeni lub portfela, jak musiałem robić i robić, trzymaj ten blog tutaj !!!

Moja taktyka polegała na pokazaniu osobie, którą jestem, aby sprawdzić, czy dana osoba może być zainteresowana. 

Gdy dana osoba była zainteresowana, lub kto naprawdę lubił to, co wiedział, zacząłem mówić o mojej pracy. I tam właśnie zmierzały pewne ścieżki, a ja mam ich tutaj

 

  • Hipoteza 1: Osoba wyjeżdżała w MACH 3.
  • Hipoteza 2: Osoba opuszczona w WARP 9.9
  • Hipoteza 3: jedna „Nagła potrzeba oddychania  świeże powietrze" osoba przyszła i nigdy nie wróciła !!!
  • Hipoteza 4: osoba została i na czele w głupiej bójce powiedziała: „I tu zaryzykuję”
  • Hipoteza 5: Fantastycznie osoba powiedziała: Mogłeś mnie skazić, a nie zrobiłeś! Teraz lubię Cię jeszcze bardziej! Ale wszystko szybko się kończy, bo strach i grupa społeczna mówią głośniej! Ja też przez to przeszedłem!
  • Hipoteza 6: „Długo i szczęśliwie
  • Hipoteza 7: Znajdziesz osobę o tej samej serologii i życie staje się prostsze

Bardzo trudno jest umówić się z osobą z inną serologią, ponieważ nawet z U = U lub I = I, ignorancja i strach są na drodze !!!

I tak, spotkałem się z osobą o tej samej serologii. Czy są wśród nas jakieś naloty? Było, ale musimy znaleźć drogę powrotną, ponieważ między randkami a życiem razem, 22 lata to coś, co należy uważać za ważne, a to, co jest otwarte, zamyka się tymczasowo.

Tutaj niech autor tekstu podąży za swoim przemówieniem.

Wyzwania i wyzwania wciąż są większe

Wiedziałem, że będą randki po tym, jak zdiagnozowano u mnie HIV, ale nie wiedziałem o wielu ukrytych niuansach, które istnieją w randkach, kiedy jesteś osobą żyjącą z HIV.

Oczywiście istnieją oczywiste wyzwania, zwłaszcza te związane ze stygmatyzacją. Jednak okazało się, że bycie nosicielem wirusa HIV i randkowanie jest o wiele trudniejsze niż sobie wyobrażałem i rzadko o tym mowa. Oto kilka niuansów, których doświadczyłem:

Zanim zacznę, muszę wyjaśnić kilka rzeczy. Widzicie, przed HIV, randki były dla mnie wszystkim; czy raczej powinienem powiedzieć, że znalezienie kogoś, z kim mógłbym spędzić resztę mojego życia, było wszystkim. Kiedy lekarz powiedział mi, że jestem nosicielem wirusa HIV, głęboko mnie to wstrząsnęło.

Wygląda okropnie, prawda? To tylko ilustracja. Nie oddaje mu sprawiedliwości złożoności i geniuszu jego samokontroli

Kiedy publicznie mówię o życiu z HIV, często mówię o tym, że słowa lekarza były równoznaczne z uderzeniem nietoperza. Płakałem w niekontrolowany sposób, upadałem w środku i wciąż istniały dylematy sumienia typu „powiedzieć czy nie powiedzieć”, jeśli powiedzieć, kiedy (?) - to był bardzo zły scenariusz.

Po kilku tygodniach wszystko się uspokoiło, ale czasami uważałem, że zabiegam o kogoś i kogokolwiek. Zacząłem mierzyć postępy przez ilość czasu między atakami. Natychmiast po mojej diagnozie flirt był codziennym wydarzeniem. Z biegiem czasu zatrzymywałem się raz w tygodniu, potem co dwa, trzy miesiące i ostatecznie flirt stawał się coraz rzadszy.

Chciałem tylko czuć się normalnie. (Zasłanianie słońca sitkiem jest bezużyteczne) Nie wiedziałem o randkach przed postawieniem diagnozy, więc kilka tygodni po diagnozie przyszło mi do głowy, że powinny istnieć portale randkowe dla osób żyjących z HIV.

Ulga i szczęście. Ale nie podoba mi się pomysł płacenia!

I ma rację! Na tej plaży brakuje ludzi i dobrze było się na niej opalać 🙂 

Ku mojej uldze i szczęściu znalazłem kilka serwisów randkowych - za niektóre trzeba zapłacić, a za inne darmowe. Osobiście, Uważam za naganne czerpanie korzyści z potrzeby ludzi, którzy są nosicielami wirusa HIV, aby czuli się kochani i nie gardzili.

Ze wszystkimi pieniędzmi przeznaczonymi na programy związane z HIV i aktywizm, musi istnieć mnóstwo darmowych serwisów randkowych (czy się mylę, czy jest to pośredni zysk?). Jest to tak samo konieczne dla naszej opieki, jak same leki.

Zarejestrowałem się na kilku portalach randkowych i natychmiast zacząłem spotykać się z kobietami.

Co za ulga!

Najwyraźniej na portalach randkowych HIV jest niewielu zdolnych do życia mężczyzn, a dla wielu kobiet, które niestety były na tej samej łodzi, zaczerpnęłam świeżego powietrza.

Przed HIV zainwestowałem więcej w randki. Teraz flirtowałem bardziej niż kiedykolwiek.

Ale pamiętajcie, nadal flirtowałam - aw rzeczywistości nie byłam nawet bliska bycia gotowym na związek, mocny, poważny związek! Ale i tak dzwoniłem. Myślałem, że jestem gotowy i dlatego „byłem normalny” i postanowiłem spróbować.

Zanim przejdę dalej, muszę zrobić sobie przerwę, ponieważ bardzo ważne jest zwrócenie uwagi na niezamierzoną, ale bardzo ważną funkcję witryn randkowych z HIV, które odkryłem, że nie sądzę, aby ktokolwiek zaplanował lub zaplanował.

Zobacz, w tym momencie, nie znalazłem innej żywej duszy z HIV, pomimo wielokrotnych apeli do moich lekarzy, aby nawiązali kontakt z kolegą, który ma HIV lub grupę wsparcia. Znaczy, wiedziałem, że są ludzie zakażeni HIV.

Wiedziałem, że mijam ich codziennie na ulicy; Jednak nie wiedząc, że widziałem lub znam kogoś z HIV, czułem, że jestem jedyną osobą na tej planecie, która żyła z HIV. Wydawało się, że jestem sam i że jestem jedynym. Nie było usług wczesnej interwencji, nawet ostatnio, w 2012, kiedy zostałem zdiagnozowany.

Moje pierwsze post-emocjonalne zaburzenie emocjonalne

Zaraz po postawieniu diagnozy cierpiałem na inny rodzaj emocjonalnego odchylenia, inny niż on. Ponieważ nie wiedziałem absolutnie nic o tej chorobie i dzięki mojej nowo odkrytej miłości do życia, która jest jedną z najważniejszych rzeczy w mojej psychice, doszedłem do wniosku, że moja serologia „świeciła w ciemności!

Ktoś

Wierzyłem, że każdy może na mnie spojrzeć i wiedzieć, że „cierpiałem na AIDS. AIDS marnuje się, jak nazywali mnie w ustach luksusu (pracowałem nad obydwoma: Na do Lixo i Na do Luxo. Na dwa razy! Zacząłem „swoją karierę i tam się skończyła!). 

Pomaga marnować !!! Zachowaj ten złowieszczy i ponury wyraz. Nigdy nie słyszałem nic gorszego ...!

Aktywista i obrońca (nie wiem, czy Luck Cage czy Iron Fist)

Dzisiaj jestem aktywistą i adwokatem, więc teraz znam mnóstwo ludzi, którzy są nosicielami wirusa HIV, ale w momencie mojej diagnozy nie znałem nikogo z HIV. Dziękuję Bogu każdego dnia. przez serwisy randkowe. Gdyby nie witryny randkowe, mógłbym nigdy nie spotkać kogoś, kto jest nosicielem wirusa HIV; przynajmniej w tym momencie.

Kiedy odkryłem, że serwisy randkowe HIV naprawdę istnieją, pierwszą rzeczą, o której myślałem, było to, że właśnie znalazłem społeczność oświeconych ludzi. Mam na myśli, z pewnością, ludzie żyjący z takim społecznie upośledzającym schorzeniem (tak mi się wydawało), jak nosić HIV powinni być oświeceni, a zatem wyrafinowani, prawda?

Chłopcze, myliłem się.

Mój dodatek i geje, nie zrozumcie mnie źle. Ale pewne podejścia… Nie zasługują na nic więcej… Byłem na czacie UOL dla osób z HIV i to był Cláudius (Hetero). Nie dlatego, że mogłem „polować”! Szukałem referencji do bloga i chciałem tylko pewnego rodzaju podejścia…. Cóż, wy, którzy są gejami, wiecie, że niektórzy spośród was są zbyt obiektywni, gdy są „czymś zainteresowani”, a nick polega na tym, by unikać tego szczególnego skupienia! Ale…. Niektórzy ludzie…

… Niektórzy ludzie nie mają granic!

Ktoś podszedł do mnie. I grzecznie odpowiedziałem dobrym popołudniem.

- „No cóż, widzę twój pseudonim, ale pytam, czy nie masz żadnej tary?

- „Mam 🙂! Powiedz mu.

- „Byłoby dla nauczycieli, jestem jeden”

-Nie, "drodzy", nauczyciele.

Potem coś, co widziałem i śmieję się

-Fulano Nieznajomy wyszedł z pokoju

Tocząc się ze śmiechu

Proszę?…

Łatwiej znaleźć oświetlone przez Stephena Kinga

To był mój duży błąd. Przez pomyłkę przypisałem rodzaj nadludzkiej jakości oświecenia ludziom żyjącym z HIV, czyniąc to w pewien sposób odczłowieczając ich. Byli ludźmi przed HIV i byli ludźmi po HIV; kompletne ze wszystkimi słabościami i słabościami, które można znaleźć u każdej osoby.

Krótko mówiąc, jeśli byli idiotami przed HIV, byli idiotami po HIV i to jest całkowicie normalne i zrozumiałe.

Myślałem o próbie umawiania się z kimś, kto jest nosicielem wirusa HIV, ale wkrótce znajdziesz się w tej układance: jak długo należy czekać, aby powiedzieć komuś, że jesteś nosicielem wirusa HIV?

Czy natychmiast powiadamiasz tę osobę?

Czy powinni mieć prawo wiedzieć natychmiast?

Z prawnego punktu widzenia mają oni prawo wiedzieć przed każdym kontaktem seksualnym.

Taki czas na opowiadanie przez Amarilis In Memorian

Niebezpieczeństwo polega na tym, że jeśli powiesz ludziom, że jesteś zarażony HIV na początku spotkania i odmawiają kontynuowania relacji z tobą, wkrótce znajdziesz się w sytuacji, w której wielu przypadkowych ludzi, którzy nie wykazali umiejętność zachowania tej bardzo osobistej wiedzy o Tobie w tajemnicy.

Utrata kontroli nad tajemnicą - pełna rozpacz

Wraz ze wzrostem odsetka osób, które znają ich serologię, zmniejsza się ilość kontroli nad tym, kto wie, a kto nie wie.

Aby skomplikować sprawy, tracisz kontrolę nad tym, w jaki sposób wiadomość jest dostarczana, a co za tym idzie, jak jest odbierana. A jeśli poczekasz i wyjdziesz z kimś na chwilę, przed zliczeniem ich status serologiczny?

Czy to naprawdę sprawiedliwe, aby poprosić kogoś, aby poświęcił ci sześć miesięcy lub więcej swojego życia, kiedy ostatecznie nie może zaakceptować swojego statusu HIV? Ponadto, jak sprawiedliwe jest to dla osoby żyjącej z HIV? Oto dwa pytania, które postaram się zapamiętać, aby nad nimi pracować…

W końcu zdecydowałem się umawiać tylko z tymi, którzy byli również nosicielami wirusa HIV.

Zacząłem więc korzystać z serwisów randkowych i ku mojej radości odbyłem kilka spotkań.

Mniej więcej w tym samym czasie pomyślałem o rozmowie o moim serostatusie.

Podczas rozmowy z moimi potencjalnymi partnerami czasami wspominałem, że chcę odejść.

Sama wzmianka o wyjeździe wstrząsnęła moimi potencjalnymi partnerami, by zadać pytanie:

"Chcesz mnie znaleźć? Czy powiedziałeś, że chcesz wyjechać? ” Słyszałem strach w ich głosach. Bardzo szybko stało się dla mnie jasne, że z szacunku dla anonimowości każdego potencjalnego partnera rozsądnie byłoby zachować dla siebie status HIV. Wyglądało na to, że nie bez powodu nikt nie był zainteresowany umawianiem się z kimś, kto twierdził, że jest nosicielem wirusa HIV.

Skazany na samotność!

Tutaj jestem złośliwy. Śmiech nikogo nie boli

https://youtu.be/mq7zHufly7c

Więc byłem cicho. Obawiałem się, że będę skazany na samotne życie.

Ale pod koniec 2015 spotkałem bardzo dynamiczną i utalentowaną kobietę. Zamierzaliśmy i na początku 2016 opuściliśmy dom w Cleveland w stanie Ohio i zamieszkałem z nią w jej domu w Detroit w stanie Michigan.

Nagle znalazłem się po przeciwnej stronie tych samych problemów, które czasem mnie zastanawiały. Spójrz, moja dziewczyna jest Claire Gasamagera, bardzo szczery i bardzo publiczny działacz i prawnik, który urodził się z HIV i pracował na całym świecie.

Poszedłem za Claire na rzecz; jednak nie byłam publiczna w odniesieniu do mój status serologiczny. Proste wyszukiwanie Google Claire ujawni od siedmiu do ośmiu stron artykułów i wywiadów z nią, w których otwarcie mówi o swoim pozytywnym statusie HIV.

Z tego powodu bardzo niechętnie wspominałem Claire na moich własnych stronach mediów społecznościowych.

Wiem jak to jest!

Rzadko rozpoznawałem Claire.

Claire i ja często o tym rozmawialiśmy i była z tym w porządku, ale obawiałam się, że nasi wspólni przyjaciele zobaczą mnie jako obojętnego, pozbawionego miłości chłopaka, który nawet nie wspomniał o mojej dziewczynie ani nie opublikował jej zdjęcia.

Przez dwa lata mój status związku brzmiał „singiel”. Ożeniłem się z Marą dzień po jej przejściu na emeryturę i to mówi samo za siebie!

Znam moich przyjaciół i wiem, że moi przyjaciele są wścibscy, a jeśli zobaczą sieci społecznościowe, z którymi mieszkam, pójdą do Google i szybko zobaczą, że Claire jest wyraźnie i publicznie seropozytywna.

Dodanie A + B nie potrwa długo (lub z kreta) i załóżmy, że ja też jestem nosicielem wirusa HIV. Problem był całkiem inny! Nawet jeśli to było złe, a moi przyjaciele mieli wątpliwości co do tego założenia, wiedziałem w głębi serca, że ​​będzie to założenie prawidłowe.

Starałem się ukryć znaczenie Claire w moim życiu.

Jedną z pozytywnych rzeczy, która rozwiązała się w moim sercu, jest to, że będąc nosicielem wirusa HIV, mam teraz bardziej prawdziwe i trwałe rozmowy z kobietami. Przed HIV moje interakcje z kobietami były zbyteczne i miałem na myśli zamiar pójścia spać ze wszystkimi kobietami, które poznałam.

Oczekiwanie na związek seksualny było prawie zawsze motywacją do jakiegokolwiek oddania kobiecie w moim sercu. Na ulicach noszą imię dla takich facetów jak ja: „Kapitanie Ratuj-motykę”. (Tłumacz ostatecznie postara się to ustalić znacznie lepiej)

Byłem dobry w byciu „kapitanem”.

Ukryta agenda

Wydawałem się szczery w moich zamiarach, ale zawsze miałem ukryty plan.

HIV pomógł mi to zrozumieć.

Wiedziałem o tym, że poluję i nie miałem zamiaru zapuszczać korzeni, kiedy i kiedy mieszkałem w nocy, DJ wychodzę na polowanie, czasem łowię ryby, bardziej skomplikowane, zaraz po kąpieli. Tak!!!" Jeszcze przed moją pierwszą kawą, w barze Seu Chico, bardzo dobry człowiek, którego istnienie tu rejestruję, początkowo.

I mam nadzieję znaleźć czas, brak bólu neuropatycznegoa (Zastanawiam się, czy tak dużo bólu, miałem tu niezapomniany błysk w ciągu ostatnich trzech minut i ledwo mogłem powstrzymać krzyki. jest to rodzaj przywracania równowagi) i chęć rozmowy o tym…. 

Polowałem, bo polowałem, nie patrzyłem w przyszłość.

Po zagubieniu córek bardzo włochata historia, którą tak, z bólem neuropatycznym lub bez, napiszę tutaj, ale po ich zgubieniu niczego nie dałem „kutasa”. Żyłem dla nich niepoznawalnym Astralnym Piekłem i straciłem ich. Po ** nikomu nie interesowało mnie to bardziej. Nie szukałem śmierci, chociaż wierzyłem, że zarażenie się wirusem HIV będzie pewną śmiercią. Chciałem tylko zapomnieć. Kto zapomina, że ​​stracił dwie córki w kakofonii hospicjum, w ręce osoby spoza ośrodka, całkowicie oszalałego od narkotyków…. Zapomniałeś o tym? Powiedz mi jeszcze…! Tak, zawsze interesowały mnie kobiety, które miały więcej w głowach. Ale brak takich ludzi w nocy, w tamtych czasach, w tej „strefie” był systemowy i endemiczny….

Teraz, po HIV, moje interakcje z kobietami są bardzo realne, przed HIV nigdy nie wiedziałam, jak fałszywy byłam z kobietami. Myślałem, że jestem najbardziej uczciwym facetem na świecie.

Teraz naprawdę dbam o to, o czym rozmawiam z kobietą i to była moja ukryta agenda.

Jestem teraz w lepszym miejscu (***). Jestem w związku z Claire, która trwała trzy lata i wciąż się liczy. Mieliśmy naszego syna, Calvina, w październiku 2017, i mamy syna, Aarona Jr., który ma przybyć pod koniec marca 2019.

Jestem bardzo szczęśliwy, że zaraziłem się wirusem HIV na bardzo późnym etapie epidemii - kiedy leki są dobre, wiemy o istnieniu niewykrywalny jest być niesłyszalnym (I = I)i możemy mieć dzieci, które są nosicielami wirusa HIV.

Uwaga: Jest to niezależne od naukowej doktryny I = I, zarejestruj się tutaj! Niewykrywalna jest równa nieprzenośnej!

Radzę im, aby trzymali się od niego z daleka, HIV. Wystarczy prezerwatywa!

Wiele też zyskałem na HIV! Ale choć entuzjazm Aarona jest wielki, nie podzielam tej samej wiary. Czy istnieje życie z HIV? Tak, ale spróbuj, bo nie jest trudno zapobiec przybyciu, żyć bez wirusa HIV

Mogę szczerze powiedzieć, że:

  • Dzięki HIV znalazłem miłość., co doprowadziło mnie do moich dwóch nowych dzieci
  • Dzięki HIV mam teraz lepszych przyjaciół.
  • Dzięki HIV jestem teraz aktywna w aktywizmie i rzecznictwie, co dało mi bardzo prawdziwy cel w moim życiu, którego nie miałem przed HIV.
  • Byłem w Kapitolu (po co to ???)
  • i lobbował Kongres. (Lobby to powód do dumy!? Nigdy nie powiedziałbym w moim CV, w poprzednich zawodach: „Byłem lobbystą”….)
  • A dzięki HIV żyję moim marzeniem o byciu zostać pisarzem.
  • Claire i ja już byliśmy profilowani w Magazyn POZ, a nasza historia jest nadal używana do promowania Twojego darmowego serwisu randkowego.
  • Nic z tego nie byłoby możliwe bez HIV.
Notatka tłumacza: Prawie zaprasza cię na HIV i chłopaki, to nie tak !!!

Następnie Nie jestem gorzki, obejmuję HIV.

To znacznie wykracza poza to, co proponuję! Jeśli niestety otrzymałeś odczynnik diagnostyczny, zaakceptuj fakty i przejdź dalej. Ale nie powiesz:

- "Oba Oba! Chodźmy na AIDS ”

W dzisiejszym świecie jest to łatwiejsze do opanowania niż cukrzyca Mam nadzieję, że że mam całkowicie normalną długość życia. 

Niech ktoś mi powie, co jest normalne, bo z bliska, bardzo blisko, nikt nie jest „normalny”

Istnieje życie z HIV

Życie jest dobre. Życie jest zdecydowanie lepsze niż przed HIV.

Czy możesz w to uwierzyć?

Sześć lat temu nigdy bym nie uwierzył, że możesz tak powiedzieć.

Mam nawet przyjaciela, który jest kobietą z 75, która jest nosicielką wirusa HIV. (Ja też !!!!)

Poznała mężczyznę po sześćdziesiątce, który jest nosicielem wirusa HIV, aw zeszłym roku pobrali się. Bia już znalazła i doświadczyła miłości swojego życia!

Na nowo zdiagnozowany i nie tak nowe, nie martw się.

Wydobrzejesz. (Już straciłem ludzi w nowo zdiagnozowanym! Pospiesz się z testem!)

Pojedyncza oportunistyczna infekcja może zabić całą twoją nadzieję bez wczesnej diagnozy

Ja i moi przyjaciele jesteśmy żywymi przykładami tego, co życie i miłość są nadal możliwe.

Wiem, że nie jest łatwo z publicznym piętnem.

Ale jestem tutaj, żeby ci powiedzieć, że tak, St. Anthony też cię kibicuje.

Aaron Anderson jest aktywistą, konsultantem i byłym gospodarzem programu talk show, a także współzałożycielem ARISE (Stowarzyszenia Uchodźców, Imigrantów i Ocalałych z Handlu Ludźmi). Jest z Cleveland, a teraz mieszka w Detroit.

Szczegóły tłumaczenia

Jeśli chodzi o „Captain Save-a-Hoe”, nie dostałem nic dobrego poza „Captain Saves A Hoe at Tradukka.com”, a kiedy poprosiłem o tłumaczenie „HOE”, to samo urządzenie do tłumaczenia nie „wiedziało, jak tłumaczyć ”HOE i przedstawił u dołu pola tłumaczenia opis, który sam w sobie jest dość śmieszny, kiedy mówimy o jakości mechanizmu tłumaczenia.

 Przetłumaczony Claudio Souza Oryginał w I Found Love (i Love of Self) po HIV i You Can Too między 29 / 05 / 2019 a 04 / 06 / 2019

OCZEKUJĄCE PRZEGLĄD - zgłoś się na ochotnika !!!

 

Otrzymuj aktualizacje bezpośrednio na swoim urządzeniu za darmo

Masz coś do powiedzenia? Powiedz to!!! Ten blog i świat jest o wiele lepszy z przyjaciółmi!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są Twoje dane zwrotne.

Ta strona wykorzystuje cookies, aby poprawić swoje doświadczenia. Będziemy zakładać, że jesteś w porządku z tym, ale można z nich zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuj Przeczytaj więcej

Polityka prywatności i Cookies
Styl życiaPodróżeModaPiękno